Thursday, November 18, 2010

nie wiem jaki tytuł .>>>>

Na wstepie baaaaaaaardzo dziekuje za słowa wsparcia, kopy w postaci komentarzy i maili. Jest mi niezmiernie miło że o mnie pamietacie pomimo tego że nie odzywałam sie tak długo. Ale tyle rzeczy sie dzieje że miałam awersje do kompa i ogolny spadek weny.

Aby wszystkich uspokoić to z moim zdrowiem juz ok :D Dziekuje za życzenia zdrówka widac zdziałaly cuda. Mam ogromna nadzieje ze uda mi sie cos spłodzic , cos nowego bo dzis wrzuce LOsik , ale powstal juz jakis czas temu i jakos nie bardzo mi sie widzi. A nad wena pracuję........ narazie kartki świateczne , jakos tak naszlo mnie :D Co do LOsików to chetnie bym cos zrobiła, cos nowego, coś świeżego, cos wystrzałowego ale patrzac na aure za oknem gdzies te checi unikaja, chyba sie kryją przede mną :P
Koniec z tym narzekaniem , zdjęć mi brakuje więc czekam na powrót pogody i moge wyruszyć w las coś obfocić :D Jak juz beda zdjecia to lawinowo mam nadzieje ze scrapki same beda powstawać .... hahahaha



Będe sie powtarzać ale jeszcze raz baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziekuje wszystkim dobrym duszeczkom za ciepłe słowa...Lowe was wszystkie :************

8 comments:

Anna-Maria said...

fajne to skrapiszcze, cudnie zimowe :) WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!

kirke_kasia said...

wreszcie coś miłego dla oka:) pięknie i już czekam na kolejne inspiracje

Duś said...

no w końcu ;**

Guru said...

jee jee jee :D

olennka said...

zmotywowałam sie trche i zrobiłam scrapka wczora z wieczora , ale w tajemnicy jeszcze jest :P
ale już blokada odchodzi wiec spoko loko

Dzieks baby :*************

Jaszmurka said...

kisiolki cmokaski i te no... skarpetki :D

;*:**

Humorzasta said...

Fajne fajne, kolory boskie, żeby już takie za oknem były..... Wszystkiego dobrego.

Juunka said...

ruszaj dupę bejbe i pokaż coś :*