Wednesday, February 9, 2011

me... just me

Fejs wciaga jak najwiekszy wir wodny, albo wciagarka :P Zaglebiam dalej......
Wiec bez zbednych wypowiedzi, scrapka perdolnelam wczoraj z rana. Tak ot niczego bo zdjecie mi sie podoba :P No i papier bazowy , jest boski , normalnie niesamowity. Taki co sam sie scrapkuje. LOsik taki minimalistyczny i myslalam ze padaka  ale Dora mnie opierniczyla ze do padak sie go nie zalicza :P

9 comments:

Pappu said...

dogory nogami ;) super

Anna-Maria said...

nie padaka :)
uwielbiam go :)

ulkasan said...

świetny jest, zdjęcie też :)

Gosik said...

prosto i wymownie :D

Nebri said...

Pięknie. Uwielbiam Twoją estetykę :))

folkmyself said...

Tylko w farmville nie graj:D bo przepadniesz!

olennka said...

bozszcz !!! dziekuje baaardzo :****\
W farmwille nie bede grac :P z daleka od tego :P

kirke_kasia said...

czarujesz:)

kornelia said...

zapewne już Ci wspomniałam, a jeśli nie ja to ktoś z pewnością.
jesteś mistrzynią prostoty.

szlag mnie trafia, że tak nie umiem.

ale!
pocieszam się, że... jeszcze :)

jak to mówią niektóre... buziole :*