I had a moment yesterday and I have made my first video :) haha just take a look at my 2013 year in review
..............
Wczoraj miałam chwilkę i zrobiłam mój pierwszy film:) haha obejrzyjcie mijajacy rok 2013 w pigułce.
The greatest moments, best memories, smells , tastes and everything !!! Enjoy !!
also I made lots of resolutions for the next Year , hope i will manage to make them real!!!
................. Najwspanialsze chwile, najlepsze wspomnienia, zapachy, smaki i jednym słowem wszystko !!! Zrobiłam również mnóstwo postanowien na nastepny rok, mam nadzieje że ich dotrzymam !!!
Wprawdzie mój walenty egzaminuje sie dzis na uczelni ale nic straconego bo przy Nim kazdy dzien jest jak walentyki !!!!!!! Zycze wam tego samego !!!!!!!!
Wszystkim znajomym i nieznajomym blogerkom, zaglądaczom, komentatorom oraz innym, którzy jakimś cudem trafili na mój blog życzę wspaniałych, spokojnych , anielskich świąt. Dużo inspiracji i wspaniałej weny na nadzchodzący Nowy Rok!!!!!
Jest 6:54 rano, ja pikole tak wcześie rano, omaj gad :D a ja piszę pościka, bo dzis czeka mnie wymiana rur ( pionów) czy cos takiego za jakieś 6 minut. Z tej przyczyny zwarta i gotowa do walki z robotnikami stoje na stanowisku a właściwie siedzę :P
Zpowodu mojego wyjazdu nie miałam czasu aby zabawic sie w te gre a zostałam do niej zaproszona juz jakiś czas temu przez Anniko :D
Wiec mam napisać 10 rzeczy , które lubię, ale bardzo spodobał mi sie pomysl Jaszki żeby je tez pokazać :D
Morze
Jazdę na rowerze
Scrapbooking sie wie :D
Dobry humor
Książki Jonathana Carrolla
Buty
Specyficzną muzę ( HOT CHIP, Florencka, SIA, Kele itd)
Fotografowanie
Błękitne oczy męża mego :D
Smaczne jedzenie i dobre mojito :D
Myślałam że tych 10 nie uzbieram a teraz mam wrażenie że jeszcze bym cos dopisała, hehe !!!
Wspomnienie wczorajszego wieczoru.
Troche było alkoholu i
arbuza żeśmy jadły
po czym ze zmeczenia padły.
Wcześniej scrapka wymyśliły
chociaż pomysł był zawiły.
Obadajcie nasze dzieło
jak nas wczoraj fest pogieło!
Buhahaha....
Ola i Dora
P.S.
Nie wchodź do Dory na bloga bo tam to samo jest !!!
Mialł byc jeszcze wers " weź to spisz bo do jutra zapomnisz " ale nie pasował .
Miodowy tydzień juz za mną i musze przyznać że było booooooosko!!!!!!
Spędziliśmy fantastyczny czas, szkoda że tak szybko sie skończył :(
no cóż ale nic nie trwa wiecznie.
Zrobiliśmy mnóstwo fotek i bedzie mnóstwo scrapów z tej okazji !!:))))
a poniżej fotki ze Szwajcarii Kaszubskiej dokładniej z Chmielna - superanckie jezioro tam było ( jezioro Kłodno) .
i jeszcze na dokładkę sezon grillowy już w pełni !!!!
The winner is ............ KITEK i jej zajebiaszczy dowcip o pandzie!!!!
Łelkom ewriłan !!!!!
Ogłaszam że losowanie candy nie było tradycyjne, a co w końcu to moje candy, postanowiłam że wygra ta osoba której kawał najbardziej się spodobał.
Nieźle sie usmiałam czytając wasze kawały hahahahhahaa, mam kilka swoich faworytów ale żeby nie posądzono mnie o stronniczość poprosiłam MPMa żeby to on wybrał, który jest najfajniejszy. zaznaczę że nie ma zielonego pojęcia kto jest kto, więc było bardzo uczciwie.
Poproszę szczęściarę o maila z adresem - w tytule prosze napisac ze chodzi o candy
Tak jak obiecałam, jakis czas temu jak jeszcze nikt nie czytał moich wypocinek, że jak osiagnę 1111 odwiedzin to zorganizujeCandy. I co? , ta liczba została osiagnieta wczoraj wiec oto i jest uszyte candy. mam nadzieje że się wam spodoba, a co wnim jest to zobaczcie sami
mega oryginalny i własnoręcznie uszyty :
dejtownik
worek na przydasie z przydasiami w środku
oraz cztery podkładki pod kubki Losowanie trwa do końca maja {do 24.00 ostatniego dnia czyli 31 maja} zasady ogolnie znane ale dla przypomnienia:
należy zostawic komentarz z linkiem do bloga
na blogu umieścić podlinkowaną notkę i zdjęcie o slodkościach u mnie, albo w poście albo na pasku bocznym
a żeby nie było tak łatwo każdy, kto chcę wziąć udział w losowaniu musi zostawić w komentarzu jakis dobry dowcip {świńskie też mogą być - tylko pamietać żeby przekleństwa wykropkować }
Aha i losowanie bedzie 2 czerwca - musze mieć czas na wylosowanie szczęściarza, no heloł ..
Normalnie teraz wiem co to znaczy że wysiłek fizyczny wzmaga wydzielanie endorfin {to te od szczęścia?}, po milionie brzuszków i niezłym wycisku na aerobiku góry bym przenosiła. Jak wychodziłam stamtąd to miałam w głowie tylko " ja chcę jeszcze, ja chcę jeszcze " {to mi przypomina jakąś inną czynność, też się czlowiek przy niej poci... hmmmmm - jedzenie miałam na myśli zboczki jedne}
No a że późno juz jest i przynudzać nie chcę to przejdę do rzeczy. Pejtoon tworzy nowe miejsce ispirujaco - wyzwaniowe {tak przynajmniej zrozumiałam} i poszukuje projektantek do swojego Twórczego Pokoju więc wici rozpuszczam o tym nowym miejscu i chętne zapraszam do wpisywania sie :D Pisze jakbym należała do tego stada , a ja sie wcale nie zgłosiłam, ale to mój manager mnie nauczył tak ładnie reklamować.
aha no i jeszcze jedno, nowe trampki se dziś sprezentowałam {MPM ich jeszcze nie widział więc cicho sza}ale wam zdjęcie moge pokazać, w sam raz na Nulencjową zajafke majową.
Leje, pada, dżdży...... jakaś ciecz z nieba leci juz cały dzień. Na rower nie pojechałam więc stwierdziłam po drzemce że namieszam kolor i zamaluje wszystko co jeszcze pomalowane nie jest. Balkon w tej chwili jest niebieski bo gary czekają na drugą rundę :)
Zaproszona do zabawy Nulki, oczywiście spóźnilam się nieco i wczoraj zdjęcia nie pstryknełam ani nie zamieściłam, dziś straty nadrobiłam. Jak mały berbeć skakałam po kałużach boso !!!( "po bosoku" ) Pogoda niestety nie rozpieszcza w dniu dzisiejszym więc wykorzystałam pozostawione kałuze po deszczowej nocy i poranku.Zdjęcie nawet fajne wyszlo ale co tam zdjęcie, jakie fantastyczne uczucie poczuć sie znowu małym dzieckiem, tylko sąsiedzi na mnie dziwnie zerkali, jakbym no nie wiem zwariowała czy co ?!?!?!
Najbardziej natychającego i produkcyjnego oraz zajefajnego dnia scrapbookingu życzy Fiffffarafaa czyli JA a ajlowscrap rozdaje słodkości !!!! mniam mniam mniam :DDD
"Wczoraj wieczorem zasiadłam przy moim profesjonalnym stole w mojej pracowni aby poscrapbookingowac. Obejrzawszy wszystkie papiery jakie posiadam, szczególnie te ulubione IYLS ( a właśnie czy beda jakieś nowe papiery iyls ????), stwierdziłam że zrobie scrapek o mojej ulubionej pasji czyli scrapbookingu ( zaraz po alkoholu). Hmmm..... Ciekawe jaki LO wyjdzie. No własnie ciekawe, na pewno bedzie inspirujący"
To jest notatka ( ta pochyłym drukiem) dedykowana najzajebiaszczej lasce jaką miałam mozliwość poznać - Nulce. Jest to notatka bardzo osobista tzn. tylko Nula bedzie wiedziała o co cho, wiec przepraszam innych czytelników za taka malutką dyskryminacyjkę. Aha i upewniam wszystkich że wzmianka o alkoholu nie jest prawdą, nie jestem AA ani NA ( nieanonimowym alkoholikiem ). Bardzo prosze o nie wpisywanie w komentarzach że po takim wyznaniu powinnam udac sie do Poradni terapii uzależnień czy na spotkanie AA (uhahaha).
A na dokładkę moja ulubiona piosenka Florencki ( jak sie okazało Nuli też )
A teraz na poważnie.
Wczorajsze spotkanie scrapbookingowe było ......... zajefajne, zajebiaszcze i fanfuntastyczne i ogólnie zaje do kwadratu. Mogłabym o nim napisać dużo ale musiałabym dodać pewne niecenzuralne słowa aby oddać atmosfere tam panujaca. Te lasencje, które były wiedzą a te które nie były niech żałują. W ciagu jednego dnia spotkałam przesympatyczne kobitki, a szczególnie dwie bedą w moim serduchu i życiu miały miejsce na hundred procent. Nie moge się doczekać nastepnego spotkania w tak niesamowitym towarzystwie. Nula i Magda zorganizowałyście superanckie spotkanko, bardzo wam dziekuję. Jesteście bardzo pozytywnie zakrecone ( odpowiedniejsze byloby slowo na p, ale ponoc jest niecenzuralne uuups) . Uwielbiam was :P